Kraj produkcji:Niemcy, Francja, Zjednoczone Królestwo, Irlandia, Włochy, Stany Zjednoczone
Studio:MUBI, CG Cinéma, Fís Éireann/Screen Ireland, Hail Mary Pictures, Saint Laurent, Badjetlag, Cinema Inutile, The Apartment Pictures, Les Films du Losange, Saint Laurent Productions, Weltkino, Vague Notion
Gdzie obejrzeć Father Mother Sister Brother online legalnie?
Zobacz platformy streamingoweUkryj platformy streamingowe
W abonamencie
Player
CANAL+
Polsat Box Go
Wypożyczenie
Premiery Canal+
Rakuten TV
TVP
Pilot WP
Zakup
Rakuten TV
Pilot WP
Dostępność sprawdzona: · JustWatch
Oceń film
Ocena: 7 Liczba głosów: 328
Udostępnij
Komentarze o filmie Father Mother Sister Brother
NA
Natan Czarnecki
6 godziny temu
Ocena 6.5. Nie jest to nic specjalnego, ale też nie jest złe. Jest lepszy, bardziej istotny i zdecydowanie bardziej autentyczny, niż się go przedstawia. Zawiera wiele cennych spostrzeżeń dotyczących pustki rodzinnego życia, kontrastujących z prawdziwą relacją bliźniaków przeżywających żałobę. Momentami bywa bardzo niezręczny i smutny, ponieważ ludzie, którzy naprawdę się sobie oddają, mają trudności w komunikacji i wspólnym byciu.
FA
Fabian Olszewski
2 dni temu
Zaskoczył mnie w pozytywny sposób, nigdy wcześniej tak bardzo nie utożsamiałam się z filmem Jarmuscha. Daje możliwość do refleksji, chociaż sądzę, że działa najlepiej w odpowiednim nastroju.
AN
anita.krupa
3 dni temu
Pierwsze dwie antologie pięknie wpasowują się w koncepcję relacji rodzinnych, które są obecne głównie podczas świąt. Trzecia część jest bardzo poruszająca.
IG
igor35
4 dni temu
Ewokując powolnym tempem i muzyką oscylującą między ambientem a indie rockiem, Jarmusch opowiada o ludziach w żałobie za samymi sobą. Trzy analogiczne spotkania z tymi samymi motywami i dialogami w różnych krajach, pokoleniach i okolicznościach. Świetne kino.
HU
Hubert Kamińska
5 dni temu
AFF: Drugie z rzędu autoupokorzenie weneckiego jury.
TO
Tomasz Szymczak
6 dni temu
Jarmusch stworzył film w stylu CSI (wydział rodzinny) dla mnie. Trupami w szafie są bliscy, którzy nie pasują do życia bohaterów, najczęstsze przewinienia to unikanie, słabe kłamstwa i wiara w nie (lub – o zgrozo – ich ignorowanie), a największe z nich: miłość warunkowa, wybiórcza, oparta na zasadach współuzależnienia, romantyzowana tak mocno, że można w nią uwierzyć mimo drżenia kącików ust w uśmiechach, rozbieganych spojrzeń przy stole, nietrafionych prezentów, braku wspólnych tematów, a nawet chęci do ich poszukiwania. Najtrudniej zmierzyć się z redukcją tych, którzy odgrywają dużą rolę w życiu i/lub są wielkimi osobowościami do ledwie strawnej esencji. Nikt nie jest tylko siostrą, bratem, dzieckiem czy rodzicem.
KL
Klaudia Sokołowski
7 dni temu
Dwie bliźniacze nowele filmowe, które są niejako zakończone przez trzecią, końcową nowelę o bliźniakach. Konstrukcja stymulująca.
DO
Dominika Kalinowski
8 dni temu
Film ukazuje, jak wygląda „przeterminowana” bliskość. Gdy ludzie wciąż się dla siebie liczą, ale nie potrafią się porozumieć, żyjąc w zupełnie odmiennych światach, a jedynie więzy krwi ich łączą. Najbardziej uderza „uprzejma obcość” - emocjonalna pustka w byciu razem. Dla mnie to bardziej dojrzała wersja „Kawy i papierosów”, w której Jarmusch ponownie bada sytuację, w której ludzie razem przy stole mówią rzeczy, które brzmią jak rozmowa, ale nią nie są. Tutaj jednak jest to znacznie bardziej bolesne, ponieważ chodzi o degradację rodzinnych więzi i lata tego, co „się nie wydarzyło”. To minimalistyczne kino, czasami gorzko-zabawne, melancholijne. Forma triptyku porównuje trzy warianty tego samego problemu. W każdej części pojawia się pytanie: czy można mówić prawdziwie, gdy całe życie uczyło się mówić „bezpiecznie”?
DA
Damian Kubiak
9 dni temu
Szczerze mówiąc, lepiej obejrzeć to w domu, nie ma sensu specjalnie iść do kina.
AN
Anna Dąbrowski
10 dni temu
Pamiętajcie o nawadnianiu się, dzieci.
MI
Michał Wilk
11 dni temu
Kiedyś to były kawa i papierosy, teraz mamy herbatę i ciasteczka. Jarmusch bardzo się zestarzał i to niestety widać – jego scenariusz to powtarzające się myśli i porady lekarza, by pił więcej wody.
KA
kadamski
12 dni temu
Film przypomina cierpką herbatę, wypitą w jesienne popołudnie. Prosty, wyrazisty, ale oszczędny w formie; zamiast natłoku sztucznych słów i wyszukanych fraz, oferuje wolność egzystencjalną. Jarmusch potrafi uchwycić atmosferę opustoszałego domu wspomnień lepiej niż pełen kalkulacji Hamnet. 7-8
AL
Alan Krajewska
13 dni temu
Niewykorzystany humor w tym filmie ujawnia się, gdy Adam Driver mówi "Jadę" zamiast "Jestem kierowcą".
Kraj produkcji:Niemcy, Francja, Zjednoczone Królestwo, Irlandia, Włochy, Stany Zjednoczone
Studio:MUBI, CG Cinéma, Fís Éireann/Screen Ireland, Hail Mary Pictures, Saint Laurent, Badjetlag, Cinema Inutile, The Apartment Pictures, Les Films du Losange, Saint Laurent Productions, Weltkino, Vague Notion