Zobacz platformy streamingoweUkryj platformy streamingowe
W abonamencie
Player
HBO Max
Wypożyczenie
Apple TV Store
Amazon Video
CHILI
Premiery Canal+
Rakuten TV
Pilot WP
Zakup
Apple TV Store
Amazon Video
CHILI
Rakuten TV
Pilot WP
Dostępność sprawdzona: · JustWatch
Oceń film
Ocena: 7 Liczba głosów: 43817
Udostępnij
Komentarze o filmie Oni cię zabiją
JU
juliusz50
9 godziny temu
Niby slasher klasy B, ale momentami bawi jak A ;) Połączenie "Macity" z "Zabójczą Oponą" i "Kill Billem", oczywiście w rozsądnych proporcjach w porównaniu do tych klasyków! Wydaje się, że film jest świadomy siebie, zna swoje wady i zalety i wie, że nigdy nie będzie filmem dla każdego. Twórcy mogą z podniesioną głową powiedzieć: nie jesteśmy jak pomidorowa ;) ps. Bawiłem się świetnie, chociaż... jak wyżej ;)
GL
glaskowska
2 dni temu
Prosty jak drut, ale śmieszny. Fabuła jest tu tylko pretekstem do niczym nieskrępowanej jatki.
KA
kalinowski.gabriel
3 dni temu
Zwiastun trochę mylił, bo to nie jest tylko kolejny film w stylu Johna Wicka. To szalona zabawa z tyloma absurdalnymi elementami, że aż nie można ich zdradzić. Super się bawiłem.
OL
Olga Majewski
4 dni temu
W tym filmie dzieje się tyle fajnych rzeczy, że czasami ciężko za tym nadążyć :D Im bliżej końca, tym więcej niespodzianek. Specjalnie obejrzałem jeszcze raz "Boy Kills World", żeby porównać, bo myślałem, że będzie podobnie, ale "They Will Kill You" to zupełnie inna bajka. Nie dla każdego. Mieszanka gatunków wyszła tu rewelacyjnie. Slasher, akcja, horror okultystyczny w jednym. Po prostu miodzio! Leje się kiczowata posoka litrami.
ST
Stefan Brzeziński
5 dni temu
Zendaya w stylu B, Tarantino w stylu C.
GA
Gabriela Wiśniewska
6 dni temu
Mógłby być lepszy, bo początek był super obiecujący, ale pod koniec trochę się psuje, CGI jest słabe i zakończenie takie sobie.
AL
alicja92
7 dni temu
Wygląda trochę jak "Zabawa w pochowanego" spotyka "Kill Billa", a w roli głównej Jackie Chan po damsku. Niby wtórne, ale bawi.
WE
Weronika Ziółkowski
8 dni temu
Teatr przemocy Sokolova jest super do oglądania, taki estetyczny. Gość umie balansować między efektownością a efekciarstwem, robi sceny, które trzymają w napięciu, mają super choreografię i są śmiesznie głupie. Jak w jego pierwszym filmie, akcję napędza hip-hop. Jak Asia zabija wrogów do "Crazy" Doechii, robi to lekko, inaczej niż w "Człowieku o żelaznych pięściach". Ale największe porównanie, które trochę psuje ten film, to "Zabawa w pochowanego". I choć nie sądziłem, że to powiem, ten film Bettinelliego-Olpina i Gilletta wydaje się nawet subtelną satyrą. Komentarz Sokolova i Litvaka o klasach i rasach w USA jest taki na niby, tylko w słowach i kilku dowcipnych tekstach.