Gdzie obejrzeć Przepis na morderstwo online legalnie?
Zobacz platformy streamingoweUkryj platformy streamingowe
W abonamencie
Player
Polsat Box Go
Wypożyczenie
Amazon Video
CHILI
Premiery Canal+
TVP
Pilot WP
Zakup
Amazon Video
CHILI
Pilot WP
Dostępność sprawdzona: · JustWatch
Oceń film
Ocena: 7 Liczba głosów: 36047
Udostępnij
Komentarze o filmie Przepis na morderstwo
MA
mazur.aleksandra
13 godziny temu
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Uwielbiam takie kryminały z czarnym humorem i zabijaniem bogaczy. Można się przyczepić do powielania schematów, ale scenariusz ma momenty błyskotliwości. Fabuła nie udaje realizmu, ma bawić. Nie ma co szukać autentyczności, trzeba przymknąć oko. Szkoda, że "cele" nie były bardziej ludzkie, żeby ich eliminacja wywoływała dylematy. Ale doceniam kolory na ekranie, w przeciwieństwie do niektórych nudnych produkcji streamingowych. Glen Powell to mój typ, kibicuję mu w tej niemoralnej historii. Margaret Qualley znowu genialna jako femme fatale, a jej nogi to kosmos. Morał jest prosty - uważaj na rodzinę na pogrzebie. Super zabawa!
DO
Dorota Laskowska
2 dni temu
Lepszy niż myślałem, ale nadal nudny, bez polotu i irytujący, bo mógłby być dużo lepszy. Qualley potrzebuje dobrego reżysera, bo bez niego jest ciężko. Powell przesadza, Harris na autopilocie, tylko Henwick coś wnosi.
DO
dorota.zielinska
3 dni temu
(kino) spoko film, dawno nie widziałem takiego, co nie jest premierą. Wciągnął mnie totalnie od początku do końca. Dałbym nawet 9-10, ale były tam jakieś głupoty. Jako czarna komedia działa super, humoru nie brakowało. Szkoda tylko, że nie wyjaśnili paru rzeczy, przez co nadal mam pytania. Pomysł z retrospekcjami był ciekawy. Zastanawia mnie, czemu kościół akceptuje karę śmierci, skoro w biblii jest o wybaczeniu. Finał był emocjonujący i zapada w pamięć. Klimat i fabuła na plus. Jakbym miał coś zmieniać, to pewnie jakieś detale.
(25.04.26)
DS
dszulc
4 dni temu
Trzeba trochę zawiesić niewiarę – a skoro to duchowy następca "Kind Hearts and Coronets", głupio by było oczekiwać w pełni poważnego filmu/intrygi/konwencji. Trochę traktat o tym, że czasem nie da się zmienić, więc lepiej to "przyjąć". Nie ma co uciekać od przeznaczenia i femme fatale – przecież z nią też może być fajnie! Szczególnie, jeśli to Margaret Qualley.
WY
wysocki.kornel
5 dni temu
Duże rozczarowanie. Kolejna wpadka z Glenem Powellem. Finansowa i artystyczna. Przy budżecie 15 mln dolarów, przychody wyniosły 13 mln. A film, żeby zaczął zarabiać, musiałby zarobić ok. 37 mln. Sam film jest nudny. Nie ma chemii między głównym bohaterem a dwiema postaciami kobiecymi. Nawet Ed Harris wydawał się w tym filmie bardzo nijaki.
AM
amroz
6 dni temu
Dobra, dobra, bo uwierzę w te populistyczne satyry na amerykańskich uprzywilejowanych… Ten film jest jak gość kręcący pistoletem wokół palca – mam alergię na takie projekty, które są przekonane o swojej zajebistości, i szkoda, że co drugi jest teraz z Glenem Powellem.
LZ
lzalewski
7 dni temu
Ten film to taki kebab z Żabki. Pierwszy kęs zapowiada coś solidnego, drugi już mdli od przegotowanej kapuchy, a im bliżej końca, tym bardziej masz ochotę go wyrzucić, ale szkoda 13 zł. Glen Powell to ostatnio odwrócony Midas. Udział w takim pozerskim, "fajnym" kinie staje się jego znakiem rozpoznawczym.
CZ
czarnecki.hubert
8 dni temu
Może i brakuje tu werwy, wszystko jest takie proste, trochę naciągane, a końcówka się dłuży, ale ogląda się przyjemnie! Super zdjęcia i charyzmatyczny Powell.
CK
ckalinowska
9 dni temu
Płytka, za szybka, ale całkiem śmieszna krytyka ambicji, pokazująca życie bogatych i sławnych. [5+]
LE
Leon Sokołowski
10 dni temu
Prosta i powtarzana co chwilę gadka o "tym, co w życiu ważne" z takim sobie rozliczeniem z kapitalizmem. Urok "Kind Hearts and Coronets" przenosi się tu tylko dzięki urokowi Glena Powella, który znów ciągnie cały film. Reszta jest w miarę OK, ale bez polotu, nic głębszego w intrydze – wszystko takie stereotypowe i powierzchowne. Wypada blado zwłaszcza przy "No Other Choice" Parka, mimo podobnego punktu wyjścia i tematyki.
AL
aleksandra.wojcik
11 dni temu
Nareszcie porządne kino z USA, które pokazuje, że dobra historia nie potrzebuje surrealistycznych strzelanek, wulgaryzmów czy nagości. Marudy mogą się zniechęcić brakiem szybkiej akcji, ale prawdziwych kinomanów, szukających czegoś głębszego, to wciągnie.
KR
krystian.zajac
12 dni temu
Fajny początek, sympatyczni bohaterowie, ale od połowy wszystko leci na łeb na szyję.
GL
glowacka.lucja
13 dni temu
"Becket the Criminal"/"Na złej drodze do spadku". John Patton Ford w "Na złej drodze" kopiował braci Safdie, tutaj bierze na warsztat Scorsese (głównie "Wilka z Wall Street" – gość pracuje jako makler i gada przez cały film) i Guy'a Ritchiego, a czasem przypomina "Bez wyjścia" Parka Chan-Wooka. Tym razem to kopiowanie wychodzi mu trochę lepiej.
FR
Fryderyk Brzezińska
14 dni temu
Tak by wyglądał nowy "Uciekinier", gdyby nie reżyserował go Edgar Wright.