Gdzie obejrzeć Baw się dobrze i przeżyj online legalnie?
Zobacz platformy streamingoweUkryj platformy streamingowe
W abonamencie
Player
CANAL+
Polsat Box Go
Wypożyczenie
Amazon Video
CHILI
Premiery Canal+
Rakuten TV
TVP
Pilot WP
Zakup
Amazon Video
CHILI
Rakuten TV
Pilot WP
Dostępność sprawdzona: · JustWatch
Oceń film
Ocena: 7 Liczba głosów: 73824
Udostępnij
Komentarze o filmie Baw się dobrze i przeżyj
UR
Urszula Zawadzki
7 godziny temu
Taki „Terminator” na dzisiejsze czasy – o tym, jak dajemy się AI robić w balona. Niestety, za dużo tu czerstwych, cyrkowych żartów i niepotrzebnych wątków.
AD
adrian25
2 dni temu
Poryte totalnie, nie ogarniesz tego.
RA
Radosław Szymańska
3 dni temu
Totalna jazda bez trzymanki i najbardziej przeładowane bodźcami sci-fi od czasów „Wszystko wszędzie naraz”. Nawet jeśli Verbinski momentami za bardzo kombinuje, a film wygląda jak efekt dziwnego promptu do AI, to doceniam sam pomysł i to, ile serca poszło w drugi plan. „Mickey 17”, „Terminator”, a nawet „Toy Story” – no jest tu dosłownie wszystko!
MA
Marcelina Jaworska
4 dni temu
Miks Terminatora, Idiokracji i Black Mirror, z którego wychodzi konkretnie pojechane weird sci-fi.
SA
sandra03
5 dni temu
Wszystko wszędzie Idiokracja naraz! Zwariowane sci-fi z taką dawką wyobraźni, której AI – dzięki Bogu – wciąż nie potrafi podrobić. Verbinski bierze nasze dzisiejsze lęki i uzależnienia, pakuje je w przygodową komedię i dorzuca do tego niezłą przestrogę. Trochę tu kiczu i tandety, ale wszystko podszyte całkiem realnym strachem przed tym, jak szybko to całe AI leci do przodu. Niby sporo tu uproszczeń i oklepanych morałów, ale z przymrużeniem oka ma to swój klimat.
IN
Inga Urbańska
6 dni temu
Jak "Widmo wolności" Buñuela, tylko pół wieku później i z hollywoodzkim rozmachem. Może nie ma aż takiej siły rażenia, ale jako szalona satyra sprawdza się idealnie.
GR
grabowska.marianna
7 dni temu
Jasne, że film jest przeładowany i pojechany po bandzie, ale co z tego, skoro daje taką frajdę?! Jak dla mnie to najlepszy Verbinski od czasów "The Mexican". Mamy tu wszystko, co nas przeraża w temacie AI, ale my i tak – jak ćpuny podpięte pod sterydy rozrywki – pakujemy się w ten wirtual jeszcze głębiej. "Good luck, Have Fun, Don’t Die" w sumie nie mówi nic nowego ponad to, co znamy z "Black Mirror", "Terminatora" czy "Powrotu do przyszłości", bo przecież i tak już tkwimy w tej autodestrukcji. Przed techno-apokalipsą pewnie nic nas nie uratuje, więc zostaje tylko czysta, szalona zabawa. A z takim Samem Rockwellem u boku można godnie odchodzić. Ten film to taki futurystyczny "Dzień Świstaka" z wyobraźnią Terry'ego Gilliama. Uroczo popieprzone.
UR
urszula21
8 dni temu
Przednia zabawa. Dwie pierwsze retrospekcje to totalny top, pewnie dlatego, że tak mało różnią się od rzeczywistości.
KL
Klaudia Piotrowski
9 dni temu
Taki przydługi odcinek 'Black Mirror'. Momentami bawi, ale wcale nie jest tak pojechany, jak próbuje udawać, no i w trzecim akcie fabuła kompletnie zjada własny ogon.
MI
Mikołaj Duda
10 dni temu
Bawiłam się super i przeżyłam! Wydawać by się mogło, że w temacie końca świata widzieliśmy już wszystko, a tu proszę – coś oryginalnego i do tego całkiem śmiesznego. Taka apokalipsa idealnie pod nasze czasy.
ER
eryk14
11 dni temu
Czy to ten cały słynny Miautrix? Zdecydowanie lepsze sci-fi z tego tygodnia. Ingrid to od teraz moja ulubiona księżniczka Disneya, mimo że to w ogóle nie jest Disney. W sumie mam tę samą przypadłość co ona.
GA
Gabriela Sadowski
12 dni temu
(kino) takie mocne 6- – no przeżyłem, ale co z tego? Powiedzieć, że to jest pojebane, to jak nic nie powiedzieć. Z każdą minutą odklejka jest coraz większa. Reżysersko top, nic nie kłuje w oczy, a fabuła mega na czasie. Ciekawa sprawa z antagonistą, bo to nie człowiek, tylko właściwie to całe 'SREJ SRAJ' robi tu za zło wcielone. Historia się klei, trzyma się swojej logiki, ale zakończenie to chyba gdzieś wyparowało, bo go nie znalazłem. Momentami próbuje zaskoczyć, ale tak średnio mu to wychodzi. Ogólnie seans zleciał szybko, bez nudy. Z Unlimited spokojnie można uderzać do kina. (21.03.26)
DA
dabrowski.anna
13 dni temu
Raczej zrobione pod publiczkę niż faktycznie genialne, ale i tak bawiłam się spoko i przeżyłam ten seans.
AK
akrol
14 dni temu
Przez tego giga kota daję naciągane 7, a co tam! :D